Konstytucja i ustawa traktowały je jako dwie formy wyrazu tego samego języka.

W 1926 roku, na mocy rozporządzenia nr 17/1926, wprowadzono rygorystyczny wymóg znajomości języka państwowego dla urzędników. Osoby, które nie zdały egzaminu (co dotknęło tysiące Niemców, m.in. kolejarzy i pocztowców), zwalniano lub przenoszono na emeryturę. Działania te miały na celu ograniczenie wpływów mniejszości niemieckiej, dominującej wcześniej w administracji austro-węgierskiej.

Funkcjonowanie języka czechosłowackiego w praktyce W praktyce język ten funkcjonował na zasadzie terytorialnej dwoistości – na ziemiach czeskich urzędowano po czesku, a na Słowacji po słowacku. Podania w języku słowackim składane w czeskich urzędach (i odwrotnie) traktowano jako napisane w języku państwowym, co zwalniało z obowiązku ich tłumaczenia.

Jak zauważył Ludwig Spiegel, prawo to opierało się na podwójnym równaniu:

czeski + słowacki = język czechosłowacki (nowa terminologia), czeski = słowacki (zrównanie prawne obu języków).

Język czechosłowacki był głównym środkiem komunikacji w sądach, urzędach, przedsiębiorstwach państwowych oraz w wojsku.