Wieści o klęskach w bitwach nad Żółtymi Wodami i pod Korsuniem wywarły ogromne wrażenie na szlachcie. Sejmiki wojewódzkie zwołane przez Prymasa podjęły uchwały w sprawie nowych zaciągów i odbudowy armii koronnej. Odtworzono też regiment dragonii koronnej kapitana jego królewskiej mości Andrzeja Koniecpolskiego. Po nim szefostwo nad regimentem przejął pisarz polny koronny Zygmunt Przyjemski. W przeddzień bitwy pod Batohem w 1652 regiment Przyjemskiego liczył 337 porcji.

Uwagi

Przypisy

Bibliografia

Kategoria:Regimenty dragonii I Rzeczypospolitej Kategoria:Regimenty autoramentu cudzoziemskiego Kategoria:Oddziały wojsk zaciężnych Kategoria:Dragonia koronna w dobie powstania Chmielnickiego