W powieści, rozgrywającej się w wyludnionym po wojnie San Francisco, Rick Deckard jest policjantem, łowcą androidów. W postapokaliptycznej rzeczywistości pozycję społeczną wyznacza posiadanie zwierzęcia, wzmacniane przez merceryzm, nową religię, która kładzie nacisk na odczuwanie przez ludzi duchowej wspólnoty ze wszystkimi istotami żywymi na Ziemi. Deckarda nie stać na prawdziwe zwierzę, ma tylko sztuczną owcę, więc gdy pojawia się szansa dużego zarobku, podejmuje się ryzykownego zadania, by zarobić na żywe zwierzę. Rozpoczyna poszukiwania sześciu androidów, które dostały się na Ziemię, porywając wahadłowiec i mordując jego załogę. Znajduje je i zabija po kolei. Za sukcesy dostaje wynagrodzenie, dzięki któremu może kupić sobie żywą kozę. W trakcie wykonywania zadania Deckard przeżywa dylematy moralne i zaczyna wątpić w słuszność swoich czynów. Podczas poszukiwań wdaje się w zakazany przez prawo romans z kobietą-androidem, Rachel Rosen.