12 października „Meredith” wypłynął z Espiritu Santo w kierunku Guadalcanalu, wraz z niszczycielem USS „Nicholas” (DD-449), kanonierką „Jamestown” (PG-55) i trałowcem „Vireo” (AM-52), eskortując prowizoryczny konwój dwóch statków holujących barki paliwowe z paliwem dla „Cactus Air Force”Robert Parkin: Blood On The Sea, s. 89Richard Frank: Guadalcanal: The Definitive Account, s. 324.

Zatopienie okrętu 15 października rano, konwój znajdował się u wybrzeży wyspy San Cristobal gdy został wykryty przez samolot z lotniskowca „Shōkaku”. W związku z wykryciem zespołu, transportowce wraz z „Jamestownem” zostały odesłane do Espiritu Santo. 250px|left|thumb|USS „Alchiba” (AKA-6), jeden z dwóch transportowców eskortowanych z Espiritu Santo na Guadalcanal O godzinie 10:50 nad okrętami pojawiły się dwa japońskie samoloty, które zostały odpędzone przez artylerzystów „Meredith”. Krótko potem dowodzący niszczycielem kmdr ppor. Harry Hubbard otrzymał wiadomość o dwóch nieprzyjacielskich okrętach w okolicy. Uznał więc, że w związku z niewielką prędkością rozwijaną przez trałowiec, istnieją niewielkie szanse na ocalenie tej jednostki. Przejął wiec na swój pokład załogę „Vireo”Richard Frank: Guadalcanal: The Definitive Account, s. 325. O 11:37 z poszukującego w tym czasie lotniskowca USS „Hornet” (CV-8) japońskiego 1.