według przedstawiciela firmy zdolność produkcyjna SkyFall sięgała do 50 tys. dronów przechwytujących miesięcznie, z czego 5–10 tys. mogłoby trafić na eksport bez uszczerbku dla potrzeb Ukrainy.
Nazwa Na Ukrainie powstaje obecnie duża liczba dronów o różnych konstrukcjach; firmy prowadzą poszukiwania i tworzą nowe modele, ale poświęcanie czasu i pieniędzy na jakościowy branding produktów nie zawsze jest zasadne. Dlatego nazwy nowych dronów często pochodzą z folkloru, memów i frontowych żartów. Tak też nazwa P1-Sun, choć zawiera anglojęzyczny człon odnoszący się do słońca, w praktyce wśród pilotów i wojskowych, a niekiedy także w mediach, dron ten bywa nazywany po prostu „pisiunem”. Według relacji piloci tych dronów żartują czasem między sobą frazami w rodzaju: „Chodź, pokażę ci pisiuna”.
Przypisy
Kategoria:Ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne