W wyniku jednej z operacji zatrzymano ponad 500 osób, a do połowy kwietnia w więzieniach przetrzymywano ponad 600 Ormian. Celem zatrzymań było uzyskanie informacji na temat rzekomych składów broni, przy czym stosowano przemoc fizyczną. Warunki przetrzymywania aresztowanych były ciężkie, a wobec przepełnienia więzień część zatrzymanych umieszczano w karawanserajach.
W maju tego samego roku w Diyarbekirze wprowadzono zakaz opuszczania miasta przez Ormian pod groźbą śmierci. Pod koniec tego miesiąca ponad 800 osób (wśród nich duchowni) zostało wyprowadzonych z miasta i przewiezionych nad rzekę Tygrys. Tam zostali załadowani na tratwy pod pretekstem deportacji do Mosulu, po czym doszło do egzekucji deportowanych w rejonie ujścia rzeki Batman. 1 czerwca przeprowadzono kolejną akcję, w ramach której około 1060 Ormian z Diyarbekiru przetransportowano na równiny. Osobom tym przedstawiono ultimatum w postaci przejścia na islam w zamian za darowanie życia, jednak większość odmówiła. Ofiary zostały pozbawione mienia i życia; niektóre ciała wrzucano do studni, część pozostawiono na równinie. Część ocalałych kobiet sprzedano w niewolę.