Mimo tych niedociągnięć recenzent uznał powieść za udaną i najambitniejszą w dotychczasowej twórczości autorki.
Bardziej negatywną opinię o powieści miała recenzentka portalu Game Exe, Marta Kucharska, oceniając ją na 2/10. Recenzentka skrytykowała tempo narracji, zwłaszcza rozwlekły i nużący początek, a także konstrukcję świata przedstawionego, uznaną za niespójną i mało wiarygodną, szczególnie w zakresie technologii i relacji między cywilizacjami. Z tego powodu recenzentka zakwestionowała zasadność klasyfikowania powieści jako fantastyki naukowej, wskazując na bardzo powierzchowne wykorzystanie motywów tego gatunku. Negatywnie oceniła również styl językowy, określony jako nierówny i momentami nieadekwatny do realiów świata, oraz dialogi, które uznała za zbyt potoczne i niespójne. Zastrzeżenia recenzentki wzbudziła także kreacja bohaterów, w większości, poza postacią Izzata, postrzeganych jako schematyczni i płytcy. W podsumowaniu książkę uznała jako przykład zmarnowanego potencjału i „uładzoną bajkę o honorowych terrorystach i łagodnych żołnierzach”.