2–11 kwietnia W dniach 3–4 kwietnia wszystkie pozycje Khmerskich Narodowych Sił Zbrojnych na Drodze nr 1 nad Neak Luong, zajmowane przez 1 Dywizję, padały jedna po drugiej; jakiekolwiek wsparcie, czy to drogą lądową czy przez Mekong, było niemożliwe. Na północ od stolicy, w rejonie 7 Dywizji, ataki Czerwonych Khmerów nadchodziły codziennie i pomimo regularnego wsparcia powietrznego sytuacja tam nie uległa poprawie. Kilka kontrataków sił rządowych, przeprowadzonych w celu odzyskania utraconych pozycji, zakończyło się niepowodzeniem. Straty ponoszone przez 1 Dywizję rosły z każdym dniem, a ewakuacja chorych i rannych śmigłowcami stała się niemożliwa.

Ostatnie rezerwy naczelnego dowództwa, utworzone z pospiesznie zebranych batalionów byłej Gwardii Prowincjonalnej, zostały pospiesznie przerzucone na północ, by po kilku godzinach walki zostać całkowicie rozproszone przez Czerwonych Khmerów. W północnych liniach obronnych powstał wielki wyłom, którego nie dało się już zamknąć. Na zachodzie oddziały 3 Dywizji gen. bryg. Norodoma Chantaraingseya, pomimo posiłków, nie były w stanie połączyć się z własnymi oddziałami w Kompong Speu i odzyskać pozycji w Toul Leap.