Kiedy wybuchło powstanie listopadowe Pietruski stanął na czele Komitetu Polskiego powstałego we Lwowie (grudzień 1830). Następnie wyjechał do Warszawy. Jednak w marcu 1831 Adam Jerzy Czartoryski wysłał go ponownie do Lwowa jako reprezentanta Rządu Narodowego na Galicję. 24 marca 1831 rozpoczął rozmowy z austriackim gubernatorem Galicji Augustem Longinem von Lobkowitzem. Wierzył, że Austria może pomóc Polsce. Proponował przeniesienie siedziby Rządu Narodowego, Sejmu oraz wojska do Galicji.

Kiedy korpus generała Dwernickiego został internowany na terenie Galicji, Pietruski dążył do uwolnienia oficerów i żołnierzy. Planował nawet zorganizowanie ucieczki generała. Jednak ten się na to nie zgodził. Niektórzy emisariusze powstańczy uważali go za agenta austriackiego i współpracownika gubernatora Lobkowitza. Pietruski odegrał znaczną rolę w zbiórce funduszy i zakupie broni, koni oraz wyposażenia dla oddziałów walczących w Królestwie Kongresowym, a także na Wołyniu i Podolu. Początkowo był przeciwny utworzeniu Komitetu Centralnego we Lwowie pod przewodnictwem Ksawerego Krasickiego. Później z nim współpracował. Przeciwdziałał zwolennikom wywołania powstania w Galicji.