Wobec czterech zatrzymanych zastosował również tortury wykonane za pośrednictwem prądu elektrycznego.
Do zarzutów stawianych mu w późniejszym okresie należało doprowadzenie do śmierci nieletniego żołnierza AK, Leonarda Kalmusa, oraz udział w śledztwie, podczas którego zmarł podejrzany o współpracę z WiN (jako oficjalną przyczynę zgonu podano wówczas zawał serca). Te działania skutkowały czasową izolacją Wybrańca w świetlicy lubelskiego WUBP.
Ukończył kurs w łódzkiej Szkole Oficerskiej MBP, zyskując stopień chorążego, po czym sprawował funkcję starszego referenta we Włodawie oraz uczestniczył w działaniach lubelskiej grupy operacyjnej KBW.
Po odejściu z resortu w grudniu 1949 roku związał się z ruchem spółdzielczym, zajmując stanowiska kierownicze w takich podmiotach jak Wojewódzka Spółdzielnia Mleczarska czy Powszechna Spółdzielnia Spożywców. W tym okresie zdobył dyplom ekonomisty na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a karierę zawodową sfinalizował jako wicedyrektor zamojskiego przedsiębiorstwa handlu wewnętrznego.