John Murphy z musicOMH wskazał w jego „euforycznej, house’owej” energii podobieństwo do muzyki Loleatty Holloway.
Tematem piosenki jest miłość i jej uzdrawiająca siła. W tekście Madonna powtarza słowa „There’s nothing that we cannot do” („Nie ma niczego, czego nie moglibyśmy zrobić”). Artystka opisała piosenkę jako „czystą radość”.
Odbiór krytyków Travis Bland z portalu Consequence napisał, że piosenka „udowadnia, że Madonna wciąż jest mistrzynią w doprowadzaniu ludzi do potu na parkiecie za pomocą i narastających emocji, przechodzących w wybuchowe momenty, a jej głos jest uosobieniem uczucia radości i oczyszczenia w klubie”. Joe Lynch z czasopisma „Billboard” określił ją jako „niesamowicie mocną zapowiedź Confessions II”, a także „idealne podsumowanie tego, dlaczego Madonna i Stuart Price tak dobrze ze sobą współpracują”, wskazując na „pulsujący beat, który nigdy nie wydaje się wymuszony”. Liberty Dunworth z „NME” pochwaliła „bezwysiłkowy” śpiew Madonny, zaś Robin Murray z Clash „fantastyczny wokal”. Mark Savage z BBC określił piosenkę jako „wielki, skoczny hymn lata”.