21 kwietnia 1648, będąca w składzie dywizji kasztelanica krakowskiego Stefana Potockiego, chorągiew pułkownika kaniowskiego Gabriela Wojniłłowicza wyruszyła z Czerkas w kierunku uroczyska Żółte Wody. Liczyła wtedy 50 koni. W maju walczyła nad Żółtymi Wodami. W wyniku zdrady kozaków zaporoskich, a także braku pomocy ze strony wojsk hetmana wielkiego koronnego Mikołaja Potockiego stojących pod Korsuniem, chorągiew została rozbita.

Na początku 1651 rozpoczęto przygotowania do kolejnej walnej rozprawy z siłami powstańczymi Chmielnickiego. W związku z planowanymi działaniami wojennymi armię koronną rozbudowano niemal trzykrotnie. Obok 65 dotychczas istniejących jednostek utworzono 95 nowych, zwiększając tym samym jej stan liczebny z 11 758 do 32 784 koni i porcji. Straty poniesione przez korpus hetmana Marcina Kalinowskiego podczas wiosennych walk na Ukrainie, a następnie w bitwie pod Beresteczkiem, doprowadziły jednak do znacznego zmniejszenia liczebności wojska. Pomimo utworzenia kolejnych 10 jednostek regularna armia koronna liczyła pod koniec 1651 roku 28 585 koni i porcji.