Zdaniem Kevina Pressa z magazynu Exclaim! tytuł albumu ma związek z muzykologią cyfrową, polegającą na wykorzystaniu komputerów do badania muzyki. Stwierdził, że Barbieri „łącząc w tytule albumu słowa „Ecstatic” i „Computation”, sygnalizuje odświeżającą powagę. Jednocześnie – zakładając, że tytuł ten można traktować dosłownie – wyraża pragnienie stworzenia czegoś więcej niż tylko intelektualnej reakcji na swoją sztukę. Pod tym względem album Ecstatic Computation jest pełnym sukcesem”.

Podobne refleksje nasunęły się Josephowi Burnettowi z magazynu The Quietus: już sam tytuł Ecstatic Computation jawi się jako celebracja nieograniczonych możliwości technologii. Maszyny świata Barbieri są uwodzicielskie, a na przestrzeni sześciu utworów i niecałego 40 minut artystka sama eksploruje ten potencjał. Świat przyszłości, który kreuje Barbieri, jest z pewnością ciepły i zachęcający, ale jednocześnie pełen tajemniczości i abstrakcji”.

Według opinii Paula Simpsona z magazynu AllMusic Ecstatic Computation, „intensywny, emocjonalny i często odkrywczy dodatkowo ugruntowuje pozycję Barbieri jako artystki rzeczywiście wizjonerskiej”.