Jeżeli Proxy nadepnie na wrogi kafel, drużyna przechodzi do „Trybu walki”, gdzie walczy w trójwymiarowym trybie przypominającym hack and slash.
Odbiór Jeszcze przed premierą gry chiński serwis informacyjny 17173 zwrócił uwagę na bogate doświadczenie studia HoYoverse w tworzeniu gier akcji, postrzegając Zenless Zone Zero zarówno jako powrót do tego gatunku, jak i potencjalny przełom dla firmy. Serwis oceniał, że HoYoverse nie miało dotąd poważnej konkurencji w tej kategorii, a Zenless Zone Zero może przyczynić się do „ustabilizowania i poszerzenia bazy graczy”. Redakcja 17173 podkreśliła również wyrazisty, stylizowany design oraz modną oprawę wizualną tytułu, zauważając, że gra czerpie z eksperckiej wiedzy studia w dziedzinie gier akcji, stanowiąc jednocześnie dzieło o unikalnym i odrębnym charakterze.
Serwis Eurogamer uznał walkę i codzienną eksplorację za ekscytujące, a świat gry za unikalny i wciągający. Według Kotaku system walki przypomina ten z wcześniejszej produkcji studia miHoYo, Honkai Impact 3rd. W bardziej krytycznej recenzji serwis Paste pochwalił projekt i różnorodność postaci, jednocześnie określając rozgrywkę startowymi bohaterami mianem powtarzalnej, a tryb telewizyjny nudnym i nieciekawym.