Sprzedaż katowickiego budynku była jednym z efektów realizacji planu restrukturyzacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej, która znalazła się w złej sytuacji finansowej. Jego elementem była redukcja kosztów przez m.in. pozbycie się nieruchomości czy likwidację aktywów, które nie miały kluczowego znaczenia dla działalności formy.

Po nabyciu biurowca przez nowego właściciela pojawiły się plany dotyczące jego rozbiórki. W ocenie nowego przedstawicieli spółki Mercator Estates IV dalszy wynajem biurowca był nierentowny, dlatego jeszcze w kwietniu 2026 roku został złożony wniosek o wydanie pozwolenia na jego rozbiórkę. Zaprojektowaniem rozbiórki gmachu zajął się Radosław Kuberski. 15 czerwca tego samego roku inwertor uzyskał decyzję administracyjną w sprawie rozbiórki budynku, a rozpoczęcie prac zapowiedziano na trzeci kwartał 2026 roku. Po wyburzeniu biurowca zapowiedziano budowę budynków mieszkalnych o zróżnicowanej wysokości, z terenami zielonymi, wspólnymi przestrzeniami i lokalami handlowo-usługowymi.

Jeszcze, gdy gmach był własnością Jastrzębskiej Spółki Węglowej, architekci budynku z pracowni Archas Design zaproponowali adaptację budynku do innej funkcji.