W komentarzach do instrukcji, przekazanych do kraju w grudniu 1943 roku, gen. Kazimierz Sosnkowski wskazywał, że nie jest możliwe określenie rozmiarów wsparcia, które powstanie będzie mogło uzyskać ze strony aliantów zachodnich.

10 stycznia 1944 roku gen. Mateusz Iżycki przygotował projekt kolejnej depeszy do komendanta głównego AK, w której zamierzał poinformować o dalszych opóźnieniach w przygotowaniach PSP do wsparcia powstania oraz braku rozmów z Brytyjczykami na temat rozbudowy polskiego lotnictwa. Naczelny Wódz polecił jednak wykreślić z tekstu te fragmenty i zastąpić je ogólnikowymi sformułowaniami. Między lutym a majem 1944 roku Inspektorat PSP jeszcze czterokrotnie zwracał się do gen. Sosnkowskiego, wskazując na konieczność dokonania stosownych uzgodnień z aliantami w sprawie udziału PSP w powstaniu oraz uzyskania ich wsparcia. Ppłk Zdzisław Stranz, szef wydziału studiów operacyjnych Inspektoratu PSP, wprost postulował, by „nie łudzić Kraju” i poinformować KG AK o braku możliwości realnego wsparcia powstania przez polskie lotnictwo. Z niewyjaśnionych przyczyn gen. Sosnkowski nie zdecydował się jednak poinformować kierownictwa Polskiego Państwa Podziemnego o tej kluczowej dla powodzenia powstania kwestii.