Rozbity oddział muzułmański miał charakter rozpoznawczy, a jego „klęska” nie miała dla najeźdźców większego znaczenia. W ten sposób powstało pierwsze minikrólestwo chrześcijańskie, które rozpoczęło powolne wypieranie najeźdźców muzułmańskich. Z tych drobnych państw chrześcijańskich z czasem wyłoniły się dwa silne królestwa: Kastylia i Aragonia. Rozkwit i ekspansja powstałej z połączenia obu tych państw Hiszpanii były przede wszystkim związane z podbojami kolonialnymi w Ameryce i zdobyciem wielkich bogactw. Dzięki mocarstwowej polityce kraj stał się supermocarstwem w Europie Zachodniej. Stracił jednak tę pozycję na skutek osłabienia, upadku gospodarczego i wyniszczających (przegrywanych) wojen z Francją Ludwika XIV. Problemy z następstwem tronu w XVIII wieku doprowadziły do wojny o sukcesję hiszpańską, która w znacznym stopniu osłabiła państwo.
Około 1825 hiszpańskie imperium kolonialne przestało praktycznie istnieć. Spowodowane to było długim złym zarządzaniem koloniami i niesprawiedliwym ładem społecznym, a także inwazją napoleońską w 1808, przez co idee wolnościowe rewolucji francuskiej rozprzestrzeniły się w kraju i w hiszpańskiej Ameryce.