Piwowski, mimo skromnego budżetu, nie zamierzał jednak realizować scenariusza zgodnie z wytycznymi. Spora część scen została więc zaimprowizowana. Improwizacji sprzyjał dobór aktorów. Piwowski w większości ról obsadził naturszczyków lub aktorów profesjonalnych, aczkolwiek nieznanych szerokiej publiczności. Zdaniem Andrzeja Barszczyńskiego „scenariusz był dość precyzyjny, choć pracując z naturszczykami należało liczyć się z niespodziankami”. Wyeksponowaniu uległy szczególnie role Ryszarda Pietruskiego (kapitana statku), Stanisława Tyma, Jana Himilsbacha oraz Zdzisława Maklakiewicza. Słynna scena dyskusji Maklakiewicza i Himilsbacha została najpierw zaimprowizowana przez tego pierwszego w SPATiFie, a następnie rozwinięta przez Piwowskiego i Głowackiego. Dalsza część improwizacji odbyła się już na planie filmowym. Himilsbach nie uczestniczył w tworzeniu tej sceny ze względu na zakaz wstępu do lokalu wydany przez jego szefa o nazwisku Sidorowski. Nie znając jej, podczas filmowania złośliwie nazwał odgrywanego bohatera właśnie Sidorowskim. Rolę instruktora kulturalno-oświatowego miał zagrać Bogumił Kobiela, lecz pierwszego dnia zdjęć zmarł w wyniku wypadku samochodowegoTygodnik „To & Owo” nr 49, 6 grudnia 2016, s. 16–17..