Brytyjczycy dotarli pod umocnienia amerykańskie w Nowy Rok 1815 i rozpoczęli oblężenie. Ze szturmami powstrzymali się do czasu przybycia głównych sił. W czasie wymiany ognia i potyczek pomiędzy stronami zginęło 46 Brytyjczyków i 24 Amerykanów oraz wielu odniosło rany. Generalny szturm na amerykańskie szańce rozpoczął się 8 stycznia. Amerykanie odparli trzy potężne szturmy, tracąc zaledwie 71 żołnierzy (w tym tylko kilkunastu zabitych). Straty brytyjskie sięgnęły 2000 żołnierzy (w większości rannych), zginęło dwóch generałów – w tym głównodowodzący Edward Pakenham, trafiony kartaczem podczas próby ponownego poderwania żołnierzy do szturmu. Po tej porażce Brytyjczycy nie podjęli kolejnych szturmów i 5 lutego oddziały wycofały się z Luizjany drogą morską.
W rzeczywistości wynik bitwy nie miał żadnego znaczenia, a sama bitwa była nieporozumieniem, 24 grudnia 1814 roku podpisano bowiem traktat pokojowy kończący wojnę. Odległość i wynikłe z niej trudności z przekazywaniem informacji spowodowały, że nie zdążono poinformować o tym oddziałów polowych i żadna z walczących stron nie wiedziała o formalnym zakończeniu działań wojennych.