Brytyjskie władze mandatowe widziały, że arabska rewolta naruszyła stabilność regionu. Przywrócenie porządku wymagałoby wprowadzenia do Mandatu Palestyny dużych sił militarnych British Army, na co nie zgadzał się rząd. Dążąc do przywrócenia stabilności regionu, Brytyjczycy zgodzili się na utworzenie żydowskich sił policyjnych, które podlegałyby by brytyjskiej policji. W ten sposób powstały następujące paramilitarne formacje żydowskie: Policja Żydowskich Osiedli (hebr. משטרת היישובים העבריים, Miszteret ha-Jiszuwim ha-Iwrijjim) – formalnie podlegała brytyjskiej armii, która szkoliła jej członków i dostarczała uzbrojenie. W czerwcu 1936 liczyła około 1,3 tys. członków, aby do końca roku wzrosnąć do 3 tys. „rangersów”. W 1937 w dziesięciu jednostkach policji służyło 15 tys. ludzi, a w 1939 już 22 tys. ludzi. Rangersi ochraniali żydowskie osady, a także newralgiczne z punktu widzenia bezpieczeństwa miejsca kraju, takie jak np. port w Hajfie, stacje kolejowe, lotniska, mosty, stacje energetyczne i inne. Formacja ta była wykorzystywana przez Haganę do ukrywania swojej nielegalnej broni. Mobilna Straż (hebr. המשמר הנע, Ha-Miszmar ha-Na) – stanowiła część Policji Żydowskich Osiedli. Jej zadaniem było patrolowanie dróg, zapobieganie zasadzkom, rozbrajanie min i zapewnianie bezpieczeństwa transportów drogowych.