usiłowano tutaj pobić światowy rekord wysokości lotu balonem „Gwiazda Polski”, jednak wiatr to uniemożliwił, a powłoka już częściowo wypełniona wodorem wybuchła.

W czasie II wojny światowej istniejące w dolinie schroniska i liczne szałasy stanowiły bazę dla partyzantów polskich i radzieckich. Latem 1939 r. szkoleni tu byli przez sztab generalny przyszli dywersanci. W roku 1942 szkolenie odbywało się pod dowództwem placówki AK „Smrek” z zachodniego Podhala. W czasie walk z partyzantami na początku stycznia 1945 roku Niemcy spalili okoliczne schroniska, liczne szałasy i szopy. Dolina Chochołowska była też miejscem, w którym hitlerowcy rozstrzeliwali zakładników i więźniów. Okoliczne lasy były rabunkowo wycinane na potrzeby dużego zakładu drzewnego Luftwaffe w Czarnym Dunajcu.

Czasy współczesne Po drugiej wojnie światowej w latach 1951–1953 w miejsce spalonego przez Niemców schroniska wybudowano nowe, duże schronisko PTTK na Polanie Chochołowskiej, które stało się główną bazą wypadową turystyki letniej i zimowej w tej części Tatr. Polana Chochołowska była ulubionym miejscem turystycznym Karola Wojtyły, bywał tutaj wielokrotnie. W czerwcu 1983 roku już jako papież Jan Paweł II po odbyciu spaceru do Doliny Jarząbczej spotkał się w schronisku z Lechem Wałęsą i jego rodziną.