Bunt arcybiskupa Henryka Kietlicza i bratanka Władysława Odonica. Wygnanie ich z kraju Oddanie Kalisza w obce ręce wywołało niezadowolenie Władysława Odonica, który uważał to miasto za część należnej mu ojcowizny. Młodemu Odonicowi (liczył w tym momencie ok. 16 lat) udało się uzyskać poparcie części możnych wielkopolskich i przede wszystkim metropolity gnieźnieńskiego Henryka Kietlicza, którzy pragnęli przy okazji zmusić Laskonogiego do reform, przywilejów dla Kościoła i ograniczenia władzy monarszej.
Powstanie, jakie wówczas wybuchło, nie było jednak zbyt dobrze przygotowane i obaj sprzymierzeńcy – Władysław Odonic i Henryk Kietlicz musieli się ratować ucieczką na dwór Henryka Brodatego. Również obłożenie Laskonogiego przez arcybiskupa w 1206 klątwą kościelnąMarek Urbański, Poczet królów i książąt polskich. Warszawa 2005, s. 89. niewiele powstańcom pomogło, gdyż swego poparcia synowi Mieszka III udzielił biskup poznański Arnold II. Następnie książę Laskonogi został wyklęty także z polecenia papieża Innocentego IIIKs. Paweł Fabisz, Wiadomości o legatach i nuncyuszach apostolskich w dawnej Polsce (1075–1863). Ostrów 1864, s. 28..