Jest to o tyle prawdopodobniejsze, że papież Innocenty III w wydanej przez siebie 9 czerwca 1210 bulli nakazującej przestrzeganie statutu Krzywoustego, powołuje się na starania niewymienionego z imienia księcia śląskiego, a tylko Henryk I Brodaty używał takiego tytułu. Jakkolwiek by nie było, bulla papieska wywołała w Polsce ogromne zamieszanie.
W lipcu 1210 książę krakowski Leszek Biały, książę śląski Henryk Brodaty, mazowiecki Konrad i kaliski Władysław Odonic spotkali się wraz z duchownymi hierarchami w Borzykowej, by wyjaśnić zagadkową sprawę. Mieszko Plątonogi zamiast do Borzykowej wyruszył jednak wraz z wojskiem do Krakowa, gdzie wobec panującego tam zamieszania decyzyjnego udało się mu bez problemu zająć Wawel. Arcybiskup Kietlicz nie zamierzał jednak pogodzić się z zaistniałą sytuacją i uzyskawszy od młodych książąt słowa poparcia oraz dokumenty potwierdzające szeroki immunitet kościelny, rozpoczął starania w Rzymie o cofnięcie feralnej bulli. Zabiegi te odniosły sukces i kiedy w maju 1211 Mieszko Plątonogi zmarł, Leszek Biały mógł na powrót zasiąść na tronie krakowskim. Zamierzenia starszego pokolenia zakończyły się niepowodzeniem.