Wiosną 1851 na wystawie jednego z lwowskich sklepów ze sztuką bawarski hrabia Aleksander Pappenheim zauważył ładną akwarelę, przedstawiającą pogoń polskiej szlachty za Tatarami. Kupił ją, zapytał sprzedawcę o autora i dowiedział się ze zdumieniem, że jest to pierwsza praca 14-letniego chłopca, Artura Grottgera. Postanowił poznać autora, co zaowocowało później wieloletnią przyjaźnią, dzięki której młody artysta zyskał protektora oraz mecenasa. Szczęśliwie dla artysty, 16 października 1851 do Lwowa przybył również cesarz austriacki Franciszek Józef I. Przyjaciele malarza wpadli na pomysł, aby młody chłopak uwiecznił również wjazd monarchy do miasta. Pomysł podjął hrabia Agenor Gołuchowski, ówczesny namiestnik Galicji oraz magnat galicyjski Zabielski, wuj Artura, który gościł monarchę we własnych apartamentach. Franciszek Józef otrzymał akwarelę, upamiętniającą jego wjazd, w prezencie od polskiej szlachty, a po powrocie do Wiednia z własnej kasy ufundował Grottgerowi stypendium w wysokości 20 guldenów miesięcznie oraz nakazał młodemu artyście podjąć studia artystyczne w Krakowie, a po ich ukończeniu w WiedniuArtur Potocki, „Grottger”, Lwów, 1907, s. 26–27..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Artur Grottger · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.