Kraje i społeczeństwa również przemijają, jak pokazuje historia.

Nie powinno się też przyjmować schronienia w duchach, istotach nadprzyrodzonych, istotach boskich i w Brahmie.

Jedynym autentycznym schronieniem w buddyzmie jest więc przyjęcie schronienia w Buddzie, Dharmie i Sandze.

W języku tybetańskim termin kjab dro, tłumaczony jako „przyjmować schronienie” oznacza dokładnie:

Kjab – „chronić” lub „coś, co ma moc ochraniania” dro – „iść”

Bardziej precyzyjne tłumaczenie oddające dynamikę i ciągłość procesu powinno brzmieć: „iść po schronienie” lub „udawać się po schronienie”. Podobnie również sanskrycki termin saranam gaććhami zawiera pierwiastek „iść”, co wskazuje też na to, że przyjęcie schronienia jest tylko początkiem procesu, a nie jednorazowym aktem (na podstawie [LRIN]).

Schronienie w Buddzie Dla buddysty, Budda jest najwyższym oraz nieprześcignionym Nauczycielem i Mistrzem, pokazującym drogę do osiągnięcia ostatecznego szczęścia i usunięcia całego cierpienia dzięki duchowemu oświeceniu. Dlatego Budda jest wart najwyższej czci. Świadome zwracanie się ku Buddzie i poleganie na nim, odwraca nas od nieoświeconego istnienia i otwiera na Jego Nauki (Dharmę) i duchowe przewodnictwo.