Serniki znajdowały się między innymi we władaniu Osmólskich, Siennickich i Potockich. Eustachy Potocki zrefundował późnobarokowy kościół zaprojektowany przez Jakuba Fontanę. Został wybudowany na miejscu starego, spalonego kościoła i stoi do dziś. Kolejny właściciel Leon Popławski zbudował na terenie miejscowości przędzalnię bawełny, ale fabryka nie została uruchomiona, a maszyny sprzedano do Łodzi.

Dobra Sernickie przez kilkadziesiąt lat należały do rodziny Grabowskich. Mieli oni w Sernikach wspaniałą stajnię wyścigową. 22 czerwca 1870 roku ówczesny „Kurier Lubelski” pisał o niej tak: Otrzymaliśmy wiadomość ze W. Grabowski, dziedzic dóbr Łęczna i Serniki w tutejszej guberni, na odbytych w Wilnie wyścigach wszystkie prawie stawki i premie wygrał, pobiwszy i zdystansowawszy wszystkie konie – z końmi z jego stadniny rywalizujące.

W ówczesnych czasach Serniki były wsią uprzemysłowioną. Kiedyś znajdowała się tu fabryka guzików, garncarnia, cukrownia (powstała w 1841 roku), gorzelnia, papiernia i inne drobne zakłady. W okolicach Woli Sernickiej znajdowały się duże pokłady torfu, wydobywanego jednak tylko dla miejscowych potrzeb.

W 1847 w Syrnikach urodził się Gustaw Roszkowski.