długi Chełmży wobec kapituły chełmińskiej były tak duże, że wystąpiono na drogą sądowa, by po długich negocjacjach spłaty rozłożyć na raty roczne a pieniądze miały pochodzić z czynszu uzyskanego z dzierżawy Sugajenka. 14 września 1874 r. ujęto bandę zbójecką, która od dłuższego czasu była postrachem okolicy i szczególnie dawała się we znaki mieszkańcom Sugajenka oraz Tylic. W 1885 r. we wsi były 93 domy a mieszkało 444 osób (386 katolików, 58 ewangelików). W 1887 r. do tutejszej szkoły uczęszczało 80 dzieci.
Po powstaniu państwa polskiego, w 1920 r. w Sugajenku pozostała tylko jedna rodzina niemiecka. W 1922 r. Sugajenko było gminą wiejską. W trzyklasowej szkole kierownikiem był Alfons Wróblewski. Przed 1939 r. Sugajenko należało do wójtostwa z siedzibą w Mrocznie a sołtysem w 1928 r. był niejaki Ponczykowski.
W czasie okupacji niemieckiej (druga wojna światowa) do obozu w Potulicach z Sugajenka wywieziono 6 osób dorosłych i pięcioro dzieci z rodzin: Dziukowskich, Kiejdrowskich, Raszkowskich, Romanowskich i Zarembów.
Po wojnie (1945) kierownikiem Publicznej Szkoły Podstawowej w Sugajenku był Sylwester Sendwicki, a od 1953 r. Stanisław Sarnowski, pracujący jako miejscowy nauczyciel od 1949 r.