Sezon 2009/2010 przyniósł olbrzymie kłopoty dla klubu. Honorowy prezydent klubu, a także ówczesny burmistrz Ankary – Melih Gökçek poparł jako kandydata na prezydenta innego stołecznego klubu – MKE Ankaragücü, swojego syna Ahmeta. Po tym jak Ahmet został wybrany na tę funkcję, zaczęto spekulować na temat planowanego przez nich połączenia dwóch stołecznych klubów wykorzystując duże możliwości finansowe Ankarasporu oraz dużą rzeszę kibiców Ankaragücü. Świadczyć o tym miał chociażby fakt, że władze klubu Ankaraspor zadecydowały o sprzedaży kilku zawodników właśnie do klubu Ankaragücü, nie pobierając za te transakcje żadnej opłaty. 15 września 2009 roku władze Tureckiej Federacji Piłarskiej uznały to za "łamanie zasad współzawodnictwa sportowego". Wszystkie przyszłe oraz rozegrane do tego momentu mecze przez Anakaraspor zostały zweryfikowane jako walkower 3:0 dla drużyny przeciwnej, co oznaczało automatyczną degradacje o ligę niżej.