USS „Monitor” zatonął w sztormie 31 grudnia 1862.
Bitwa ta była pierwszym starciem okrętów pancernych (jeszcze nie pancerników) i udowodniła bezsprzeczną ich przewagę nad jednostkami nieopancerzonymi. Zarazem, pokazała, że ówczesne działa nie są jeszcze w stanie skutecznie zwalczać okrętów pancernych. Żaden z pocisków nie przebił pancerza „Monitora”. Pociski cięższych dział „Monitora” uszkodziły wprawdzie nieco pancerz „Virginii”, lecz nie przeniknęły do wnętrza jej drewnianej kazamaty. Bitwa ta wskazała większości flot świata nowe kierunki rozwoju. Oprócz pancerza, wprowadzono w budownictwie okrętowym − wzorem „Monitora” − obrotowe wieże artyleryjskie. Posiadanie wieży pozwoliło znacznie mniejszemu „Monitorowi”, posiadającemu jedynie dwa działa, walczyć na równi z 10-działową „Virginią”, której tylko kilka dział mogło strzelać w jednym kierunku. Ponadto, floty świata, a w pierwszym rzędzie flota amerykańska, zaczęły budować dalsze jednostki pancerne o niskich burtach wzorowane na projekcie Ericssona, zwane odtąd monitorami. Starcie „Monitora” i „Virginii” wywołało wśród inżynierów dyskusję na temat koncepcji budowy okrętów pancernych. Jedni optowali za jednostkami wieżowymi jak „Monitor”, inni za kazamatowymi, jak „Virginia”.