Przystosowywano go także od dzieciństwa do kariery wojskowej (jak przystało członkowi dynastii Bonapartych), do której wątły i chorowity chłopiec właściwie się nie nadawał.

Po wybuchu wojny francusko-niemieckiej w roku 1870 czternastoletni Louis wysłany został przez ojca jako obserwator na front koło Metzu i rzeczywistość wojny, którą teraz ujrzał, wywołała w nim głęboki uraz psychiczny. Po przegranej wojnie ta ostatnia z francuskich monarchii została obalona i cesarzowa wraz z synem udała się na wygnanie do Anglii, gdzie wkrótce dołączył się do nich więziony dotychczas w Kassel były cesarz Napoleon III. Cesarska rodzina osiedliła się w wynajętym pałacyku Camden House w miejscowości Chislehurst w hrabstwie Kent (dziś część Londynu w dystrykcie Bromley), gdzie Napoleon III zmarł na kamicę nerkową 9 stycznia 1873 roku.

Wcale nie tak nieliczni bonapartyści we Francji obwołali wówczas młodego księcia cesarzem jako Napoleona IV i przywódcą ich ruchu, który swą koncepcję monarchii przeciwstawiał legitymistom (zwolennikom Henryka hrabiego de Chambord, ostatniego potomka Karola X) oraz orleanistom (zwolennikom wygnanej w 1848 roku orleańskiej linii Burbonów).