W latach 80. był przeciwnikiem i krytykiem NSZZ „Solidarność”. Oskarżał członków „Solidarności” o przestępstwa kryminalne i posiadanie bardzo dużych majątków. Według biuletynu „Solidarności” 30 września 1980 mówił przedstawicielom reżimowych związków zawodowych, że powstały specjalne jednostki armii i milicji do tłumienia oporu społecznego (w tym do tłumienia działaczy „Solidarności”). Według relacji siły te miały zostać wykorzystane w okolicach grudnia , kiedy PZPR spodziewała się spadku poparcia dla „Solidarności”. W przekazie Siwak wspomniał o sześcioosobowym Komitecie Ocalenia Narodowego z Wojciechem Jaruzelskim i Czesławem Kiszczakiem na czele. Uważał, że są robotnicy, którzy z powodu presji „Solidarności” popełnili samobójstwo. Sam Siwak tłumaczył, że niesłusznie uznano go za przeciwnika „Solidarności”, gdyż w związku zawodowym byli również jego koledzy. Zaznaczał jednak, że ostrzegał swoich kolegów przed działaczami Komitetu Obrony Robotników. Pomimo swoich poglądów i trudności w wyrażaniu myśli (według niepotwierdzonych informacji, wszystkie przemówienia Siwakowi pisał Ryszard Gontarz) Siwak stał się jednym z czołowych przedstawicieli nurtu robotniczego PZPR, lansowanym przez część partii jako główny przeciwnik Lecha Wałęsy i prawdziwy przedstawiciel robotników.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Albin Siwak · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.