Na przełomie XIX i XX wieku Babin był sporym ośrodkiem tkackim w pow. lubelskim – pracowało tu kilkunastu tkaczy, z których najbardziej znanym był Jakub Maj. Mieszkańcy wsi chodzili aż do II wojny światowej ubrani w sukmany koloru brązowego z obszyciem czerwonym. W 1912 r. dobra babińskie nabył Henryk Nowakowski i znacznie rozbudował majątek. W 1923 r. przejął je jego syn Jan Nowakowski (w 1926 r. majątek liczył 251 ha). Po II wojnie światowej dobra babińskie rozparcelowano. W dworze mieściła się początkowo szkoła i poczta, potem przejęły go (w 1946 r.) Państwowe Zakłady Hodowli Roślin – Majątek Babin.
Wieś liczyła przed II wojną 603 mieszkańców. Miała opinię najbardziej zamożnej w gminie Bełżyce, o najwyższej produkcji rolniczej. Już w 1920 r. wielu gospodarzy w Babinie miało nawet po 12 krów mlecznych. Tradycje produkcji mleka we wsi sięgają 1910 roku, kiedy to w Babinie powstała pierwsza w gminie spółdzielnia mleczarska. Istniała ona do 1943 r. (z przerwą od I wojny światowej do 1927 roku), kiedy to na mocy władz hitlerowskich połączyła się z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Bełżycach. W 1931 r. spółdzielnia w Babinie skupiła 352 tys. litrów mleka. Przed II wojną w Babinie funkcjonowały też: Spółdzielnia „Jutrzenka”, młyn wodny F. Kamińskiej oraz rzemieślnicy F. Borkowski i P.