Jest na to kilka sposobów:
Potrzeby sprzeczne z dominującą – utrwaloną zwiększają lęk, istnieje zatem konieczność ich wyparcia Istnieją sprzeczne przekonania, uczucia, które występują w takiej izolacji, że nie stanowią sprzeczności Uczucia są kontrolowane – nie można uświadomić sobie uczuć sprzecznych z własną postawą Wszystko co nie pasuje do idealnego obrazu JA ulega projekcji Postawa, która jest dominująca ulega gloryfikacji – a to z uwagi na: konieczność uzyskania spójności silny napór wypartych postaw przeciwnych
Zaczyna zatem działać mechanizm idealizacji własnej postawy, własnego JA. Pojawia się tutaj egocentryzm i JA – idealne. Tutaj nastąpić musi rozłam z rzeczywistością. Im bardziej wyidealizowany jest obraz tym mniejszy ma związek z rzeczywistością.
Takie wyidealizowany obraz JA jest mało stabilny, z jednej strony osoba widzi siebie jako wielką, lepszą od innych, a z drugiej strony brak jej pewności siebie. Antycypuje zatem dwie rzeczy: antycypacja odrzucenia przez ludzi antycypacja zawalenia się obrazu własnego JA
Te dwa elementy zasilają lęk wtórny. Lęk ten jest powodem objawów wegetatywnych i z tym lękiem pacjenci trafiają do lekarza. Bardzo istotne jest, że w koncepcji Karen Horney mamy do czynienia z dwoma rodzajami lęku: Lęk pierwotny Lęk wtórny
Publikacje Self-analysis, Norton, 1942.