Praca zbiorowa pod redakcją Józefa Marii Rafaela Wojciechowskiego. Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 1972, s. 14.. Zgodnie z relacjami, Maria Franciszka ciężko przeżyła odrzucenie przez Kościół „Dzieła Wielkiego Miłosierdzia”, ale – jak twierdzą jej zwolennicy – zgadzała się z wolą Bożą, wyrażoną, m.in. w słowach Pana Jezusa: „Większe jest posłannictwo Boskie, niż wszystkie rozporządzenia ludzkieDzieło Wielkiego Miłosierdzia, Płock 1922, s. 207..

W niezależnym Kościele mariawitów W tej sytuacji mariawici zmuszeni do opuszczenia kościołów rzymskokatolickich, uzyskawszy ze strony władz Imperium Rosyjskiego prawną podstawę pozwalającą na samodzielne organizowanie życia religijnego (przyczynił się do tego ukaz tolerancyjny z 1905 r., obejmujący wszystkie mniejszości religijne), przystąpili do budowy własnych kościołów, kaplic i domów parafialnych. Od tego momentu parafie mariawickie stawały się ośrodkami życia religijnego, kulturalnego, działalności oświatowej i charytatywnej, kontynuując zainicjowaną przez Marię Franciszkę działalnośćJako przykład może służyć Lublin, gdzie siostry mariawitki prowadziły zakłady dobroczynne m.in. tzw. „Salę sierot” i „Przytułek św. Antoniego”. Zob. Dz. W. s. 161 i 169, za: Ku Królestwu Bożemu, Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 2009, s. 13..