Deklaracje poprawy sytuacji robotników okazały się jednak niesatysfakcjonujące, bowiem już 22 stycznia 1971 wybuchł kolejny strajk w Stoczni Szczecińskiej – bezpośrednim powodem strajku była informacja o podjęciu przez stoczniowców z wydziału rurowni nowych zobowiązań produkcyjnych. Był to efekt polityki wymuszonego zaciągania zobowiązań do ponadnormatywnego czasu pracy. Do strajków w Szczecinie przyłączyły się kolejne 23 zakłady pracy w tym mieście, a 10 lutego 1971 wybuchł nowy strajk w Łodzi, w Zakładach Przemysłu Bawełnianego im. Marchlewskiego. Mimo podjętych negocjacji strajk rozszerzał się i 15 lutego objął kolejne 32 zakłady zatrudniające ponad 100 tysięcy robotników. W efekcie władze musiały przywrócić m.in. ceny mięsa sprzed 13 grudnia 1970.

Polityka gospodarcza