Impresjoniści korzystali jedynie z siedmiu podstawowych barw tęczy (czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo i fioletowy) i jako pierwsi mieszali je dopiero na płótnie, a nie jak ich poprzednicy na palecie.

Wielki wpływ na impresjonistyczne dzieła miało wynalezienie i upowszechnienie się fotografii. Z jednej strony spowodowało to odejście od panującej od renesansu do akademizmu zasady możliwie jak najbardziej wiernego odwzorowywania detali, gdyż w tym zakresie malarstwo nie mogło wygrać z fotografią, a z drugiej zauważono, że często przypadkowa, pozornie niechlujna struktura kadrów oraz prześwietlenia i aberracje chromatyczne występujące w fotografii amatorskiej oddają lepiej nastrój chwili niż wystudiowane reguły kompozycji i kolorystyki tradycyjnych obrazów. Wzorując się na zdjęciach zaczęli oni w podobny sposób komponować swoje obrazy: ich kompozycje były otwarte, często stwarzały wrażenie przypadkowych wycinków całości. Postacie czy drzewa ucięte w połowie wywołały prawdziwą rewolucję na salonach. Ten nowatorski zabieg można też przypisać inspiracji artystów sztuką Japonii, która jako pierwsza zdecydowała się na tak „odważny” zabieg. Impresjonizm położył trwałe fundamenty pod znakomitą większość sztuki, która po nim nastąpiła.