Jednak próba uniezależnienia się i odsunięcia wojska – a zwłaszcza pretorianów – od wpływu na rządy, napotkała trudności. Pierwszą ofiarą tej walki był sam Ulpian, którego żołnierze zamordowali już w roku 228. Do niepopularności cesarza przyczyniała się również jego matka, znana ze swej żądzy władzy i bogactw.
W 227 Aleksander za jej radą ożenił się z Sallustią Orbianą. Gdy jednak żona zaczęła zdobywać jego względy, Julia Mamea, zazdrosna o wpływ na młodego cesarza, rozpoczęła z nią walkę. Najpierw doprowadziła do skazania jej ojca, a następnie do wygnania Orbiany do prowincji Afryki. Według Herodiana działo się to wbrew woli samego Aleksandra. left|180px|thumb|Sesterc wybity z okazji zwycięstwa nad Persami Łagodny z natury cesarz nie miał żadnych doświadczeń militarnych i był wyraźnie niechętny wojnie, jednak rozpoczęcie działań wojennych przez perskich Sasanidów i całkowite rozbicie wojsk rzymskich na Wschodzie musiały doprowadzić do zdecydowanej reakcji. Aleksander stanął na czele wojsk, które wyruszyły na Wschód i mimo że nie dowodził nimi osobiście, uzyskał wspaniały triumf po zwycięstwie nad perskim królem Ardaszirem I (wojna perska 232–233).