31 sierpnia 1944 r. doszło do tzw. buntu „Gustawa“. Wobec klęski planów dowództwa powstańczego przebicia sił powstańczych ze Starego Miasta do Śródmieścia, olbrzymich strat powstańców oraz praktycznego wyczerpania się amunicji, część oddziałów powstańczych zaczęła porzucać broń i rozchodzić się. Dowódca zgrupowania „Róg“ walczącego na Starym Mieście zarzucił mjr. Gawrychowi, że wobec bezładnej ewakuacji ze Starego Miasta jego żołnierze samowolnie opuścili stanowiska bojowe. Prawdopodobnie Gawrych rzeczywiście, bez rozkazu przełożonych, dla ratowania swoich ludzi ściągnął ich w okolice włazów, którymi miała następować ewakuacja, zostawiając jednak silnej grupę osłonowąŁukasz Mieszkowski Tajemnicza rana, Wydawnictwo WAB 2014, , s. 112 i 113.

Po 3 września, po wycofaniu ze Starego Miasta, połączył siły z batalionem Harnaś (dowództwo nad tym zgrupowaniem objął Ludwik Gawrych po śmierci kpt. Mariana Krawczyka). Razem rozpoczęły obronę: ul. Mazowiecka – Świętokrzyska – plac Napoleona – ul. Górskiego. 6 września z dotychczasowych oddziałów utworzono jedną kompanię zbiorczą i włączono ją do Zgrupowania "Bartkiewicz".