Stacja wielokrotnie oskarżana była o promowanie terroryzmu i fundamentalizmu islamskiego. Na antenie można oglądać wywiady i spotkania z terrorystami mającymi zamiar wysadzić się w powietrze w „bohaterskich atakach na syjonistów”, wysłuchać apeli do wstępowania do Hezbollahu, Hamasu i Dżihadu czy powtarzanych do znudzenia piosenek z refrenem „śmierć Izraelowi i Ameryce”. W kilka dni po atakach z 11 września 2001 r. dziennikarze Al-Manar wylansowali teorię, że za zamachami stoi izraelski wywiad Mosad. Psychologiczną wojnę z Izraelem mają ułatwić nadawane na żywo zamachy na jego obywateli, co ma „osłabić morale izraelskiej armii”. – Syjoniści, nie jesteście i nigdy nie będziecie tu bezpieczni. Dla własnego dobra wracajcie do Europy i USA – radzi telewizja.
Al Manar to także trochę zwyczajnej telewizji – są wiadomości, programy religijne i rozrywka, np. kreskówki dla dzieci, w której Żydzi zostają przez Boga przykładnie ukarani za swoje grzechy – zmieniają się w świnie i małpy. Inną formą niewybrednej rozrywki są teleturnieje. – Jaki budynek powstały z jasnego piaskowca w 1792 r. jest źródłem większości niesprawiedliwych decyzji świata?