9 stycznia w Oberwiesenthal, w pierwszym konkursie, wygrał Recknagel przed Sannikowem i Szamowem. Hryniewiecki w pierwszej serii doleciał do 77 m, w drugiej do 83 m, lecz nie ustał tego skoku. Następnego dnia był już najlepszy. Osiągnął wówczas 82,5 m i, z obniżonego rozbiegu, 73,5 m. Kolejne zawody, w Klingenthal, się nie odbyły. Hryniewiecki oddał najdłuższy skok w sesji treningowej (78,5 m). Ówczesnym trenerem polskiej kadry skoczków był Mieczysław Kozdruń. Hryniewiecki skakał takim samym stylem jak Recknagel, z rękami wyciągniętymi w drugiej fazie lotu przed siebie. Za każdym razem starał się uzyskać maksymalną odległość. W tym czasie zaprzyjaźnił się z Władysławem Tajnerem.
left|thumb|Helmut Recknagel, jeden z głównych rywali Hryniewieckiego 16 stycznia 1960 wygrał międzynarodowy konkurs skoków, organizowany w ramach Pucharu Beskidów na skoczni w Wiśle-Malince, przed Władysławem Tajnerem i Józefem Gąsienicą Bryjakiem. Uzyskał wówczas odległości 78,5 m i 70,5 m z notą 227,5 punktu, o 10,5 punktów wyprzedzając Tajnera i o 16 punktów Gąsienicę Bryjaka. Odległość 78,5 m była przez cztery lata rekordem skoczni w Wiśle. Drugi konkurs skoków rozegrano w Szczyrku na Skalitem. Wygrał go Władysław Tajner. Hryniewiecki oddał najdłuższy skok w konkursie, ale podparł go i zajął 14. miejsce.