W szkole dziewczyna nie miała dobrej opinii: przezywano ją „Pomyluną” (kombinacja jej imienia oraz słowa „Pomylona”), głównie ze względu na ślepą wiarę, jaką pokładała we wszystkim, co jej ojciec zamieszczał w „Żonglerze” oraz wygląd (długie, rozczochrane blond włosy, wiecznie zamyślona twarz, kolczyki w kształcie rzodkiewek oraz naszyjnik z korków po kremowym piwie). Harry spotkał ją pierwszy raz w pociągu wiozącym uczniów do Hogwartu, większość drogi spędziła wówczas czytając magazyn swojego ojca do góry nogami (zgodnie ze „wskazówką” zawartą w piśmie). Gdy Harry Potter, w ramach protestu przeciw Dolores Umbridge (która uczyła obrony przed czarną magią wyłącznie w teorii, omijając ćwiczenia praktyczne), zakłada tajne stowarzyszenie zwane Gwardią Dumbledore’a (w ramach którego sam uczy innych obrony przed czarną magią), Luna zostaje jego członkiem.