Jak Torberg, Molnár też musiał wyemigrować do Ameryki i cierpiał tam z powodu obcego języka. Mówił po węgiersku, po niemiecku, po francusku, po włosku i oczywiście też po angielsku, ale nie był w nim biegły – być może dlatego, że język angielski był powiązany z jego losem jako emigranta. Rozmawiał z Torbergiem o tym, że w obcym języku ludzie często wolą powiedzieć coś bez błędów, a nie to, co właściwie chcą wyrazić. Molnár zgodził się: To jest tragiczne. Często muszę zmienić mój pogląd na świat w środku zdania, tylko z powodu gramatyki.

Molnár nienawidził wstawać wcześnie. Pewnego dnia musiał pojawić się w sądzie jako świadek, ale niestety bardzo wcześnie rano. Przyjaciołom Molnára rzeczywiście udało się go obudzić i punktualnie opuścili z nim dom. Gdy Molnár zobaczył wiele ludzi w drodze do pracy, zdziwił się i zapytał: – Ci ludzie – wszyscy są świadkami?

Friedell Egon Friedell (1878–1938) był austriackim pisarzem, dziennikarzem i krytykiem. Nie wyemigrował; kilka dni przed Anschlussem, napisał przyjacielowi: Jestem gotów do podróży. Gdy SA przyszła do jego domu, wyskoczył przez okno.