We wcześniejszych rundach pokonała Aleksandrę Wozniak i Stéphanie Dubois. Na turnieju była rozstawiona z dwójką.
11 sierpnia, wyprzedzając swoją rodaczkę Anę Ivanović, Janković została nową liderką rankingu WTA – 18. w historii. W tym samym tygodniu wzięła udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie, gdzie przegrała w ćwierćfinale z Dinarą Safiną 2:6, 7:5, 3:6. Ten dość słaby występ sprawił, że w następnym tygodniu powróciła na drugą pozycję rankingu.
Wielkoszlemowe US Open było jednym z jej największych dotychczasowych sukcesów w karierze – w Nowym Jorku osiągnęła bowiem swój pierwszy finał wielkoszlemowy. Przegrała go z Sereną Williams 4:6, 5:7. Wcześniej wygrała z Coco Vandeweghe, Sofią Arvidsson, Zheng Jie, Caroline Wozniacki, w ćwierćfinale pokonała Sybille Bammer 6:1, 6:4, natomiast w półfinale tegoroczną złotą medalistkę Jelenę Diemientjewą 6:4, 6:4.
Później wzięła udział w turnieju Toray Pan Pacific Open rozgrywanym w Tokio, jednakże odpadła już w ćwierćfinale po meczu ze Swietłaną Kuzniecową, który zakończył się wynikiem 6:2, 5:7, 5:7. Sukces odniosła tydzień później na turnieju China Open w Pekinie. W finale zrewanżowała się Kuzniecowej za porażkę w Tokio. Pokonała ją 6:3, 6:2. Zdobyła tym samym swój siódmy tytuł w karierze.