Był członkiem tzw. konnego patrolu Władysława Prażmowskiego „Beliny” tzw. „siódemki”, który w nocy z 2 na 3 sierpnia, jako pierwszy przekroczył granicę zaboru austriackiego z zaborem rosyjskim w Kocmyrzowie i 3 sierpnia wieczorem powrócił do Krakowa, a 6 sierpnia wyruszył wraz z 1 kompanią kadrową do Kongresówki. Brał udział w marszu na Miechów i Kielce. 9 października 1914 został mianowany podporucznikiem i objął funkcję adiutanta płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego. Z chwilą wyruszenia na wojnę przybrał pseudonim „Grzmot”, który stał się nieodłącznym członem jego nazwiska.

Służył w 1 pułku ułanów Legionów Polskich, dowodząc w nim kolejno plutonem i szwadronem. Brał udział w walkach nad Nidą, w rejonie Nowego Korczyna, Szczytnikami, Lublinem, Kościuchnówką i Trojanówką. Razem z całym pułkiem Beliny-Prażmowskiego walczy pod Krzywopłotami, Wolbromiem i Uliną Małą. Następnie walczył na Podhalu pod Limanową, Nowym Sączem i w kilkudniowej bitwie pod Łowczówkiem. Ubezpieczał też, wraz ze swoim szwadronem, przemarsz piechoty legionowej w kierunku Łodzi i Częstochowy. 5 marca 1915 został mianowany porucznikiem w kawalerii. W lutym i marcu 1917 wykładał musztrę na kawaleryjskim kursie oficerskim w Ostrołęce.