Jest to zagrożenie w przypadku wytworzenia się swobodnej powierzchni wody po wdarciu się na ów wewnętrzny pokład wody zaburtowej.
Innym zagrożeniem jest fakt, że ładunek znajduje się w całości powyżej linii wodnej, przez co środek ciężkości jest położony wysoko. Ładunek również jest bardzo podatny na rozmocowanie i przesunięcie podczas sztormowej pogody. Większość wysokości statku znajduje się ponad powierzchnią wody przy stosunkowo małym zanurzeniu i dużej powierzchni burt podatnych na działanie wiatru. W tym przypadku dochodzi również do szybkiej utraty stateczności i zatonięcia (Heweliusz i prawdopodobnie al-Salam Boccaccio 98).
Trzecim zagrożeniem jest niebezpieczeństwo pożaru oraz jego szybkie rozprzestrzenianie się w niewygrodzonej ładowni, jaką jest pokład ładunkowy. Częsta obecność np. w bakach samochodów łatwopalnego paliwa, stwarza ryzyko awarii i jego zapalenia (pożar promu Jan Heweliusz).
Na statkach typu ro-pax największym zagrożeniem jest specyficzny ładunek, jakim są „pasażerowie”. Tu dochodzi najczęściej do zaprószenia ognia. Całkiem realnym są ataki terrorystyczne. Jedną z hipotez przyczyn katastrofy rozważaną po zatonięciu Estonii, był m.in.