Oddział „Leszka” 1947–1950 We wrześniu 1947 podjął decyzję o powrocie do konspiracji. Stanął na czele nowo formowanego oddziału kontynuując niejako działalność zabitego we wrześniu 1947 „Salwy”. Oddział był nieuchwytny do października 1950 roku. Wtedy UB wykorzystało swojego agenta (był nim Marian Reniak, który wydał później swoje wspomnienia z tej akcji pod tytułem Człowiek stamtąd) wprowadzając go do grupy jako przedstawiciela rządu w Londynie. Agent doprowadził w październiku 1950 do aresztowania Miki i Mroza, przy próbie aresztowania zginęli z bronią w ręku Lenart i Przeciszowski.

Proces i egzekucja Sądzony był przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Krakowie. Akt oskarżenia obejmował ponad 40 punktów, na czele z głównym zarzutem, że „w zamiarze zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego po zorganizowaniu bandy (...) był jej członkiem i faktycznym dowódcą”. Po szybkim procesie wyrokiem z dnia 12 maja 1951 roku został skazany na karę śmierci. Stracony razem z Franciszkiem Mrozem w Więzieniu Montelupich w Krakowie 25 czerwca 1951 roku. Zostali pochowani w jednym grobie na Cmentarzu wojskowym przy ul. Prandoty w Krakowie (kw. LXXXIV-2-20). mały|Grób Franciszka Mroza i Józefa Miki na cmentarzu przy ul.