Według zastrzeżenia patentowego z 1932 roku boczne krawędzie płyt należało przed ułożeniem pokryć warstwą smoły lub asfaltu.
W praktyce w procesie produkcji na dnie formy najpierw wkładano kawałki kamienia, a następnie zalewano do połowy wysokości betonem wysokiej jakości. Pozostałą część formy wypełniano chudym betonem. Po związaniu betonu formy odwracano.
Ponieważ przy wyrobie trylinki nie stosowano wibracji ani prasowania, ustępowała ona pod względem jakości nowoczesnym elementom brukarskim. Zachowały się jednak nawierzchnie liczące ponad 60 lat. Do najstarszych zaliczyć można poglądowe nawierzchnie na terenie kompleksu Politechniki Warszawskiej, wejście bramami od ulic: Koszykowej, Niepodległości, Nowowiejskiej, gdzie ułożone są fragmenty trylinek z tłuczniem (o frakcji ok. 0,63 mm) bazaltowym i porfirowym. Obok klasycznej sześciokątnej trylinki jest tam też ekspozycja z elementów prostokątnych, których technologia wykonania sugerować może, iż są one także autorstwa inż. Trylińskiego.