Grupa ludności herulskiej „pod wodzą wielu ludzi królewskiej krwi” wywędrowała wówczas na północ, by poprzez opustoszałe wówczas ziemie polskie dotrzeć na tereny zamieszkane wcześniej przez GotówProkopiusz z Cezarei Historia wojen, księga VI, rozdz. 15, w. 1-4, wyd. pol. Kraków 2015, tom II, s. 153–154.. Olsztyńscy „Herulowie” najprawdopodobniej nadal utrzymywali kontakty handlowe ze swoimi gockimi pobratymcami z południowej Europy.
Po ustąpieniu bogatej kultury olsztyńskiej, następuje regres i przerwa kulturowa, a następnie powolne kształtowanie się plemion pruskich. Pozostałością po tym niespokojnym okresie są liczne grodziska obronne na terenie Warmii i Mazur, min. w Kielarach, Barczewku, nad jez. Ukiel i w Tracku. Prace archeologiczne odsłoniły również w olsztyńskim Lesie Miejskim nad Łyną grodzisko obronne na półwyspie (stanowisko archeologiczne nr LXXIX, znane w legendach jako Zaklęty Zamek) oraz przyległą do niego osadę (stanowisko archeologiczne nr CIV, umownie określane jako osada Sędyty lub Sundythen), które funkcjonowały między VIII a XI wiekiem. Odkrycia archeologów potwierdziły handlowy charakter osady, czego dowodem są min. arabskie dirhemy z VIII wiekuM.J. Hoffmann, A.C. Koperkiewicz, Tajemnice Lasu Miejskiego, Kalendarz Olsztyna, 2008, ss. 182–184..