Kaplicę tę fundował z okazji odwiedzin papieża Piusa IX u matki Makryny, która mu ten obraz, autorstwa Pauliny Perdrau, zaprezentowała.

Matka Makryna: rzekoma bazylianka prześladowana w klasztorze przez carat, zbiegła do Europy Zachodniej, gdzie wylansował ją ks. Aleksander, brat Edwarda. Jak udowodnił to w latach 1920., ks. Urban, była to fatalna pomyłka, a matka Makryna najpewniej agentem carskim. W czasie tworzenia się Legionu Polskiego, wysuwany przez brata Aleksandra na dowódcę formacji, do czego jednak Mickiewicz nie dopuścił, obawiając się opanowania ideowego Legionu przez Zmartwychwstańców. Niemniej 25 marca 1848 roku wraz z Mickiewiczem i J. Postępskim, Edward wziął udział w delegacji udającej się do papieża. Adam Mickiewicz pisze w tym okresie do Władysława Zamoyskiego: 28 maja 1848: „pułk. Jełowicki chciał sposobami lichymi dowództwo objąć”]. 11 października 1848 r. przybył do zrewolucjonizowanego Wiednia w sprawach rodzinnych i przez posła J. Goldmarka został od razu wciągnięty do sztabu gwardii. Objął dowództwo artylerii powstańczej, liczącej 72 działa i dokonywał wielkich wysiłków, by podnieść jej poziom. Wobec braku wyszkolonych artylerzystów było to trudne zadanie, toteż ze strony rewolucjonistów austriackich spotkał się z krytyką swej działalności.