Na początku XX wieku główne centrum tego procederu przeniosło się z Europy do Ameryki. Armatorzy amerykańscy zaczęli masowo korzystać z bander obcych, głównie środkowoamerykańskich, z przyczyn podatkowych oraz europejskich z przyczyn handlowych (prestiżowych). Rozwój tanich bander na amerykańskich statkach pasażerskich był związany również z prohibicją (na statkach obowiązuje prawo takie jak w kraju bandery). Podobne zjawisko zaczęło występować w Grecji, jednakże tu przyczyną była zła polityka morska greckiego rządu. Nieco mniejsze znaczenie miał brak możliwości zatrudniania obcokrajowców na statkach pod banderą brytyjską.

Rozwój tanich bander był spowodowany również działaniem związków zawodowych marynarzy amerykańskich. Armatorzy, którzy nie chcieli lub nie byli w stanie spełnić wzrastających roszczeń związkowców przenosili swoje floty do Panamy. Zjawisko tanich bander w Ameryce nasiliło się podczas Wielkiego Kryzysu. Wówczas to armatorzy masowo zainteresowali się banderą honduraską. Dziwna sytuacja następowała z banderą brytyjską. Z jednej strony angielscy armatorzy przenosili swoje floty do Norwegii, by móc korzystać z pracy obcokrajowców, głównie Skandynawów, z drugiej greccy armatorzy przenosili swoją flotę do Wielkiej Brytanii, by móc korzystać z możliwości i prestiżu tamtej bandery.